Cytologia i HPV

Powtarzane systematycznie badanie cytologiczne szyjki macicy wraz z badaniem ginekologicznym są standardem w profilaktyce raka szyjki macicy. Dawniej wynik badania cytologicznego podawano w klasyfikacji Papanicolau (np. PAPA II). Obecnie powszechnie przyjęła się na całym świecie nowa klasyfikacja wg Bethesda. Wynik badania według taj klasyfikacji nie jest już stopniowy, ale opisowy (np. ASC-US, LSIL, HSIL).  Stwierdzenie HSIL stanowi bezwzględne wskazanie niezwłocznej dalszej diagnostyki - kolposkopia z pobraniem wycinków histopatologicznych. Dopiero wynik potwierdzający dysplazję dużego stopnia na podstawie zbadanego wycinka tkankowego (badanie hist-pat) stanowi definitywne rozpoznanie stanu przednowotworowego. Dowiedziono że czynnikiem sprawczym raka szyjki macicy są onkogenne szczepy wirusa HPV (typ 16, 18, 31, 33, 35 i inne). Umożliwiło to opracowanie skutecznych szczepionek wywołujących odporność na najczęściej spotykane szczepy wirusa. W Polsce dostępna jest szczepionka Cervarix - dwuwalentna, Silgard - czterowalentna, Gardesil 9 - dziewięciowalentna. Szczepionki o aktywności wobec większej ilości typów wirusów zabezpieczają również przed szczepami nieonkogennymi, ale mogącymi powodować kłykciny kończyste (brodawki płciowe).

Szczepienie ma największy sens u osób, które nie zetkneły się jeszcze z wirusami HPV (dziewczynki przed rozpoczęciem współżycia). Pamiętajmy, że szczepionka nie spowoduje wyleczenia już rozwiniętych zmian przednowotworowych. Dzięki inicjatywie niektórych samorządów lokalnych, dziewczynki w wieku szkolnym otrzymują szczepionki na HPV bezpłatnie - jednak nie dotyczy to całego kraju.

W przypadku stwierdzonych w cytologii zmian niższego stopnia zamiast pobrania wycinków coraz częściej zaleca się wykonać test HPV, który potwierdzi lub wykluczy obecność onkogennych szczepów wirusa.

 

Nadżerka szyjki macicy

Określenie nadżerka szyjki macicy jest już nieaktualne. Obecnie stosuje się pojęcia erytroplakia, ektopia, niekiedy ektropion. Zmiany określane dawniej jako nadżerki nie są żadnym uszkodzeniem tkanek, a jedynie obecnością na tarczy szyjki macicy nabłonka typowego dla kanału szyjki macicy. Nie jest to również, jak kiedyś sądzono stan przedrakowy - takie zmiany mogą występować nawet u co czwartej kobiety. Jeśli pacjentka nie ma objawów w zupełności wystarczą regularne kontrole ginekologiczne wraz z cytologią.

Dopiero pojawienie się upławów powodujących dyskomfort bądź nieprawidłowy wynik cytologii są wskazaniem do podjęcia dalszych działań.

 

Mięśniaki macicy

Mięśniaki macicy to zmiany łagodne wychodzące z komórek mięśniowych macicy. Rozmiary, które mogą osiągać bywają skrajnie różne - od zmian bardzo drobnych aż do ogromnych guzów, wypełniających jamę brzuszną. Obecności mięśniaków można doszukać się aż u jednej czwartej wszystkich kobiet. Mniejsze zmiany diagnozuje się wyłącznie w badaniu USG, większe natomiast są wyczuwalne podczas standardowego badania ginekologicznego. Większość mięśniaków nie wywołuje żadnych zauważalnych objawów czy dolegliwości, ani nie osiąga kolosalnych rozmiarów, zatem nie ma wskazań do ich leczenia (pamiętajmy, że są to przecież zmiany łagodne). Jednakże niektóre mięśniaki mogą być przyczyną obfitych krwawień macicznych, prowadzących do niedokrwistości, mogą niekiedy pojawić się dolegliwości bólowe czy też objawy związane z uciskiem na pęcherz moczowy albo odbytnicę. Leczenie operacyjne zazwyczaj polega wówczas na nadszyjkowym odcięciu trzonu macicy z jajowodami. Usunięcie całego trzonu macicy zabezpiecza kobietę przed powstaniem kolejnych mięśniaków, natomiast pozostawienie szyjki macicy ma na celu zapobiegnięcie obniżeniu / wypadaniu narządu rodnego. W przypadku pacjentek, które nie zakończyły definitywnie swoich planów prokreacyjnych można podjąć się próby wyłuszczenia mięśniaków poprzez otwarcie powłok brzucha lub też laparoskopowo. Należy przy tym pamiętać, że ryzyko iż z czasem pojawią się kolejne mięśniaki jest duże. Histeroskopia daje szanse na usunięcie niektórych mięśniaków - takich które są położone podśluzówkowo. Jest to zabieg bardzo mało inwazyjny.

Kobiety, którym bardzo zależy na unikniecie mogą podjąć się próby leczenia farmakologicznego mięśniaków preparatem Esmya (octan uliprystalu) przyjmując jedną tabletkę dziennie przez 3 miesiące. Lek ten powoduje zmniejszenie objętości mięśniaków oraz ograniczenie utraty krwi, jednakże wyniki leczenia nie okazały się na tyle rewelacyjne by wyeliminować opisane wyżej metody zabiegowe. 

W skrajnie rzadkich przypadkach na podłożu mięśniaka może rozwijać się zmiana złośliwa (nowotwór złośliwy) - mięsak. Dotyczy to jednakże zaledwie od 0,2% do 0,3% mięśniaków. Objawem, który sugeruje taki nowotwór jest gwałtowne powiększanie się mięśniaka. Aby taki proces szybko wychwycić, kobiety z rozpoznanymi mięśniakami powinny często poddawać się kontroli USG, nawet co pół roku.